Close

Ulubiony bohater "Sapere Aude" :)

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie wyrazu uznania dla Sapere Aude. Każdy Wasz mail wysłany nad ranem z prośbą o ciąg dalszy losów Michaela van Horn zachęca mnie by pisać dalej. Każda uwaga pozwala pisać lepiej. Tak więc drodzy Czytelnicy piszcie do mnie jak najwięcej 🙂

Ponieważ jednak opowiadacie mi głównie o Waszych emocjach po lekturze, to dziś chciałabym Was zapytać o konkrety.

Powiedzcie mi proszę który z bohaterów Sapere Aude wywarł na Was największe wrażenie? Kto Was mocno poruszył? Kogo los wzbudził w Was największe emocje? 

I nie, Michael tym razem nie bierze udziału w zabawie! Dajcie proszę szansę innym postaciom 😀

Tak więc? Kto poruszył Waszą wyobraźnię? I dlaczego? Jestem ogromnie ciekawa Waszych wrażeń 🙂

4 Responses to Ulubiony bohater „Sapere Aude” :)

  1. Sebastian “Zaczytany w Książka

    Wypowiedź może zawierać SPOILERY z pierwszego tomu 😉

    Mnie najbardziej spodobał się Carlos, ponieważ nie spodziewałem się po nim tak brutalnych rzeczy, które zrobił Michaelowi. Wprawdzie na początku zauważyłem, że nie darzy on jego jakimś dużym szacunkiem, no ale jednak to, co zrobił było nieludzkie. Jest on jednym z najbardziej szokujących i brutalnych postaci, jakie kiedykolwiek poznałem. Moim zdaniem nic go nie usprawiedliwia.

    • Małgorzata Sambor-Cao

      Całkowicie się z Tobą zgadzam, że nie ma usprawiedliwienia dla takich rzeczy jakich się Carlos dopuścił. W ogóle uważam, że każdy człowiek odpowiada za swoje czyny i usprawiedliwianie się „trudnym dzieciństwem” nie przekonuje mnie i nie umniejsza winy. Czym innym jest zrozumienie z czego wynika dany czyn, a czym innym usprawiedliwienie.
      Ciekawi mnie natomiast kwestia tego, czy zachowanie Michaela przyczyniło się do tego co go spotkało. Czy mógł tego uniknąć?

      • Sebastian “Zaczytany w Książka

        Uważam, że to, co Michael jemu robił (np. wywyższał się itd.) oraz ojciec Carlosa mogło mieć wpływ na to. Widocznie Carlos jest słaby psychicznie, więc po pewnym czasie się załamał.

        • Małgorzata Sambor-Cao

          Ano właśnie! Tym niemniej cena za błędy młodości i arogancję jaką zapłacić Michael była niewspółmierna.
          Zastanawiam się natomiast w jakim stopniu nasze porażki są konsekwencją naszych wyborów i działań, a jaką rolę odgrywa szczęście.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

en_USEnglish